SONDA

Unia Europejska

Najważniejsze tematy listopadowej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego

Najmniejsza czcionka
Średnia czcionka
Największa czcionka
Poleć znajomemu Drukuj
2011-11-30

Jak pokonać kryzys gospodarczy i nie dopuścić do kolejnych spekulacji na rynkach finansowych - na te pytania europosłowie szukali odpowiedzi podczas sesji plenarnej w Strasburgu, która odbyła się w dniach 14-17 listopada. Podczas posiedzenia dyskutowali również na temat uznawania kwalifikacji zawodowych i zmian klimatu.

Ograniczanie spekulacji
Zarabianie na problemach fiskalnych państw stanie się trudniejsze dzięki przyjętym nowym przepisom dotyczącym krótkiej sprzedaży i przenoszenia ryzyka kredytowego. Rozporządzenie ograniczy obrót kontraktami CDS, co utrudni spekulacyjny handel instrumentami długu państwowego. Parlament wymógł, aby w przepisach zapisany został zakaz handlu nagimi CDS-ami (kiedy kupujący nie jest wierzycielem, a więc nie posiada obligacji, na które kupuje zabezpieczenie). Zakaz można będzie zawiesić na 12 miesięcy, z możliwością przedłużenia o kolejne 6 miesięcy, jeśli właściwy organ kraju członkowskiego uzna, że rynek długu państwowego nie działa prawidłowo i że ograniczenia te mogą niekorzystnie wpłynąć na rynek swapów ryzyka kredytowego z tytułu długu państwowego. Jednak ta możliwość obwarowana jest ściśle określonymi warunkami.

Zarządzanie gospodarcze
Eurodeputowani zastanawiali się jak poprawić zarządzanie unijną gospodarką. W debacie uczestniczyli m.in.: przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso i przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy.
Głównym tematem toczonych rozmów były krótko- oraz średnioterminowe środki wzmacniania zarządzania gospodarczego w UE. Deputowani ostrzegali, że jakiekolwiek zmiany traktatów powinny się odbyć w sposób otwarty i przejrzysty, z udziałem PE i parlamentów krajowych. Przewodniczący Van Rompuy wyraził opinię, zgodnie z która rozmawianie o „Europie dwóch prędkości" jest przesadą z uwagi na fakt, że kraje będące członkami strefy euro doświadczają więcej trudności niż te spoza strefy. Przewodniczący Grupy EPL Joseph Daul podkreślił, że działania muszą być podjęte niezwłocznie, tak aby na czas „ugasić pożar". Jego zdaniem kraje kandydujące do strefy euro powinny włączyć się również do ściślejszej współpracy w obszarze zarządzania gospodarczego. Przewodniczący Grupy S&D Martin Schultz podkreślił potrzebę zwiększenia inwestycji oraz wzrostu w Grecji i we Włoszech. Przewodniczący grupy Zielonych Daniel Cohn-Bendit zwracał uwagę na potrzebę strategii inwestycyjnej dla całej Europy, jako że kraje nie są w stanie przeprowadzać niezbędnych inwestycji na własną rękę. Guy Verhofstadt z Grupy Liberałów natomiast wyraził potrzebę przyjęcia globalnego podejścia oraz gospodarczej unii fiskalnej. Skrytykował on przy tym podejmowanie decyzji na szczeblu międzyrządowym Francja-Niemcy.

Zmiany klimatu
Na dwa tygodnie przed szczytem klimatycznym ONZ, który odbędzie się w Durbanie, Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której stwierdza, że obniżenie emisji CO2 powyżej zakładanych dotychczas 20%, jest w stanie pobudzić unijną gospodarkę. Zgodnie z przyjętą rezolucją, Unia Europejska powinna walczyć o kontynuowanie założeń Protokołu z Kioto i redukować emisję dwutlenku węgla także po 2012 roku. Według Europosłów, UE powinna potwierdzić swoje silne zaangażowanie w realizację postanowień protokołu z Kioto, międzynarodowego porozumienia zobowiązującego kraje rozwinięte do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, a także uniknąć luki między okresami rozliczeniowymi w ramach protokołu.

Stosunki UE-USA
Deputowani omówili szczyt UE-USA, zaplanowany na 28 listopada w Waszyngtonie. Zdaniem posłów Europa i Ameryka powinny zintensyfikować współpracę w kwestii pobudzania wzrostu i tworzenia nowych miejsc pracy. Parlament uważa, że na szczycie w Waszyngtonie powinna być również omówiona sytuacja w Autonomii Palestyńskiej, Syrii, Libii i Iranie.

Wzajemne uznawanie dyplomów
Eurodeuptowani chcą uprościć uznawanie kwalifikacji zawodowych, tak aby absolwentom łatwiej było podejmować pracę w innym kraju Unii. Skorzystają na tym też kraje UE, którym łatwiej będzie łatać "dziury" na rynku pracy.

Źródło: Parlament Europejski


Bądźmy w kontakcie