Aktualności
2010-03-24
W świetle debaty i prac nad nową strategią gospodarczą UE zastępującą Strategię Lizbońską, w Brukseli odbyła się konferencja „Raport z wykonania Strategii Lizbońskiej za rok 2009. Perspektywa roku 2020” zorganizowana przez Polski Instytut Spraw Międzynarodowych (PISM).
Celem spotkania, które odbyło się 16 marca 2010 r. było podjęcie dyskusji nad realizacją strategii gospodarczej UE przyjętej w roku 2000, jej uchybieniami i mocnymi stronami, a także wyciągniętymi wnioskami na czas budowania strategii Europa 2020. Swoje stanowisko nt dyskutowanej problematyki zaprezentowali biorący udział w konferencji przedstawiciele Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego, Rady UE oraz BUSINESSEUROPE. Spotkanie zaszczyciła swoją obecnością również prof. Danuta Hübner, która wygłosiła przemówienie zamykające konferencję.
W raporcie, opracowanym i zaprezentowanym przez Marcina Koczora z Instytutu PISM przedstawiono aktualny stan wykonania postanowień siedmiu segmentów Strategii Lizbońskiej: ogólnej sytuacji gospodarczej, przedsiębiorczości, rynku wewnętrznego, edukacji i innowacji, społeczeństwa informacyjnego, środowiska naturalnego i energii oraz zatrudnienia i polityki społecznej. Ponadto w każdym z segmentów wyróżniono kraje, które zrealizowały założone cele w największym oraz najmniejszym stopniu, a także określono rekomendacje na przyszłość. Polska otrzymała ocenę pozytywną w segmencie ogólnej sytuacji gospodarczej (w szczególności w związku z uniknięciem recesji gospodarczej podczas kryzysu), natomiast negatywną – w obszarze rynku wewnętrznego (za relatywnie małe postępy w jego realizacji, w szczególności niski poziom transpozycji unijnych dyrektyw). Raport wskazuje również na fragmentację rezultatów Strategii Lizbońskiej, istnienie przepaści między poszczególnymi państwami w wypełnieniu jej celów, a także dodatkowe trudności spowodowane przez kryzys gospodarczy .
Kształt przyszłej strategii gospodarczej UE i związanych z nią reform gospodarczych w perspektywie roku 2020 a także kwestia politycznego zaangażowania państw członkowskich były tematem panelu dyskusyjnego, przeprowadzonego w drugiej części spotkania. Reprezentujący Komisję Europejską Gerard de Graaf nakreślił zaprezentowane w strategii Europa 2020 trzy scenariusze dla Unii Europejskiej na nadchodzące 10 lat. Podkreślił potrzebę wspólnego działania wszystkich krajów członkowskich UE, jeśli Europa miałaby uniknąć stałego spadku dobrobytu i wejść na drogę trwałej odbudowy. De Graaf wyraził przekonanie, że osiągnięcie pięciu wymiernych celów nowej strategii będzie możliwe jedynie przy zdecydowanym zaangażowaniu wszystkich przywódców Rady Europejskiej, a w szczególności wsparciu ze strony największych państw Unii. Jarosław Pietras z Sekretariatu Generalnego Rady UE mówił w jakich dziedzinach proponowanej strategii na lata 2010-2020 dokonano usprawnień w porównaniu do jej poprzedniczki, a w jakich nadal istnieją potencjalne zagrożenia. W swoim wystąpieniu Marc Stocker, reprezentujący BUSINESSEUROPE, przedstawił najważniejsze wyzwania determinujące rozwój gospodarki UE w przyszłości i wskazał na szczególną potrzebę znacznego obniżenia przez rządy państw członkowskich długu publicznego i deficytu budżetowego oraz przeprowadzenia niezbędnych reform strukturalnych.
Uczestnicy spotkania byli zgodni co do potrzeby przyjęcia rozwiązań dodatkowo motywujących kraje do podejmowania odpowiednich działań w ramach strategii Europa 2020, jeśli ma odnieść większy sukces od Strategii Lizbońskiej. Dyskutowano o możliwości zastosowania rozwiązań polegających na publicznej krytyce państw zwlekających z realizacją przyjętych w strategii celów. Stocker zauważył, że wstępna propozycja związania strategii z jakimikolwiek sankcjami została odrzucona przez państwa członkowskie już na początku rozmów o jej kształcie.
W przemówieniu zamykającym konferencję prof. Danuta Hübner z uznaniem odniosła się do inicjatywy podjętej przez PISM. Według Hübner Unia potrzebuje strategii, która uporządkuje jej działanie. Podkreśliła konieczność dopasowania celów nowej strategii do różnej sytuacji gospodarczej poszczególnych krajów, natomiast wiodące znaczenie służące wypełnianiu celów określonych w Europa 2020 przypisała rynkowi wewnętrznemu, inwestycjom kapitałowym (ze szczególnym znaczeniem wykorzystania form partnerstwa publiczno-prawnego) oraz wydatkom publicznym (z budżetu unijnego oraz budżetów narodowych). Jako, że przyjęty traktat lizboński nadaje większe znaczenie zasady subsydiarności oraz samorządów lokalnych w funkcjonowaniu UE, zdaniem przewodniczącej Komisji Rozwoju Regionalnego w PE właśnie w takim duchu należy też stworzyć, a następnie wdrażać nową strategię gospodarczą, przy zaangażowaniu na wszystkich szczeblach administracyjnych.
W raporcie, opracowanym i zaprezentowanym przez Marcina Koczora z Instytutu PISM przedstawiono aktualny stan wykonania postanowień siedmiu segmentów Strategii Lizbońskiej: ogólnej sytuacji gospodarczej, przedsiębiorczości, rynku wewnętrznego, edukacji i innowacji, społeczeństwa informacyjnego, środowiska naturalnego i energii oraz zatrudnienia i polityki społecznej. Ponadto w każdym z segmentów wyróżniono kraje, które zrealizowały założone cele w największym oraz najmniejszym stopniu, a także określono rekomendacje na przyszłość. Polska otrzymała ocenę pozytywną w segmencie ogólnej sytuacji gospodarczej (w szczególności w związku z uniknięciem recesji gospodarczej podczas kryzysu), natomiast negatywną – w obszarze rynku wewnętrznego (za relatywnie małe postępy w jego realizacji, w szczególności niski poziom transpozycji unijnych dyrektyw). Raport wskazuje również na fragmentację rezultatów Strategii Lizbońskiej, istnienie przepaści między poszczególnymi państwami w wypełnieniu jej celów, a także dodatkowe trudności spowodowane przez kryzys gospodarczy .
Kształt przyszłej strategii gospodarczej UE i związanych z nią reform gospodarczych w perspektywie roku 2020 a także kwestia politycznego zaangażowania państw członkowskich były tematem panelu dyskusyjnego, przeprowadzonego w drugiej części spotkania. Reprezentujący Komisję Europejską Gerard de Graaf nakreślił zaprezentowane w strategii Europa 2020 trzy scenariusze dla Unii Europejskiej na nadchodzące 10 lat. Podkreślił potrzebę wspólnego działania wszystkich krajów członkowskich UE, jeśli Europa miałaby uniknąć stałego spadku dobrobytu i wejść na drogę trwałej odbudowy. De Graaf wyraził przekonanie, że osiągnięcie pięciu wymiernych celów nowej strategii będzie możliwe jedynie przy zdecydowanym zaangażowaniu wszystkich przywódców Rady Europejskiej, a w szczególności wsparciu ze strony największych państw Unii. Jarosław Pietras z Sekretariatu Generalnego Rady UE mówił w jakich dziedzinach proponowanej strategii na lata 2010-2020 dokonano usprawnień w porównaniu do jej poprzedniczki, a w jakich nadal istnieją potencjalne zagrożenia. W swoim wystąpieniu Marc Stocker, reprezentujący BUSINESSEUROPE, przedstawił najważniejsze wyzwania determinujące rozwój gospodarki UE w przyszłości i wskazał na szczególną potrzebę znacznego obniżenia przez rządy państw członkowskich długu publicznego i deficytu budżetowego oraz przeprowadzenia niezbędnych reform strukturalnych.
Uczestnicy spotkania byli zgodni co do potrzeby przyjęcia rozwiązań dodatkowo motywujących kraje do podejmowania odpowiednich działań w ramach strategii Europa 2020, jeśli ma odnieść większy sukces od Strategii Lizbońskiej. Dyskutowano o możliwości zastosowania rozwiązań polegających na publicznej krytyce państw zwlekających z realizacją przyjętych w strategii celów. Stocker zauważył, że wstępna propozycja związania strategii z jakimikolwiek sankcjami została odrzucona przez państwa członkowskie już na początku rozmów o jej kształcie.
W przemówieniu zamykającym konferencję prof. Danuta Hübner z uznaniem odniosła się do inicjatywy podjętej przez PISM. Według Hübner Unia potrzebuje strategii, która uporządkuje jej działanie. Podkreśliła konieczność dopasowania celów nowej strategii do różnej sytuacji gospodarczej poszczególnych krajów, natomiast wiodące znaczenie służące wypełnianiu celów określonych w Europa 2020 przypisała rynkowi wewnętrznemu, inwestycjom kapitałowym (ze szczególnym znaczeniem wykorzystania form partnerstwa publiczno-prawnego) oraz wydatkom publicznym (z budżetu unijnego oraz budżetów narodowych). Jako, że przyjęty traktat lizboński nadaje większe znaczenie zasady subsydiarności oraz samorządów lokalnych w funkcjonowaniu UE, zdaniem przewodniczącej Komisji Rozwoju Regionalnego w PE właśnie w takim duchu należy też stworzyć, a następnie wdrażać nową strategię gospodarczą, przy zaangażowaniu na wszystkich szczeblach administracyjnych.





















