Aktualności
2006-12-20
Z jednej strony gospodarce zagrażały polityczne zawirowania, koniunkturalizm i populizm...
Z drugiej strony mamy przyspieszenie wzrostu do 5,3%, powstają nowe firmy, rośnie eksport, a budżet będzie miał mniejszy od planowanego deficyt. Wielu polityków przypisuje te wyniki rządowi. „Jest to jednak przede wszystkim sukces polskich firm i ich pracowników, efekt naszego wejścia do UE i znakomitej adaptacji przedsiębiorców do warunkach wolnorynkowych” – ocenia Henryka Bochniarz, prezydent PKPP Lewiatan.
Co się udało?
Jednocześnie mijający rok zaskakuje nadzwyczaj dobrymi wynikami gospodarczymi. Dzięki wyraźnemu ożywieniu popytu krajowego wzrost PKB przyspieszył z 3,5% w 2005 r. do ok. 5,3% w 2006. Rozwijają się firmy: zysk netto przedsiębiorstw po 9 miesiącach wyniósł 50,7 mld zł, czyli tyle samo, ile przez cały 2005 r. Rośnie liczba firm rentownych, rośnie wskaźnik rentowności, połowa firm eksportuje swoje produkty i usługi.
Wzrasta dynamika nowych inwestycji (15-17%), rosną również płace realne (ok. 4%) i zatrudnienie. Zaskakujące są wyniki polskiego eksportu – w mijającym roku wzrósł o ok. 20%. Pomimo utrzymującej się dobrej koniunktury gospodarczej nie obserwujemy wzrostu tendencji inflacyjnych. Wysoka dynamika wzrostu spowodowała, że deficyt budżetowy będzie mniejszy niż zakładany w ustawie budżetowej.
„W 2006 r. wyraźnie poprawiło się wykorzystanie pieniędzy unijnych. Z jednej strony coraz więcej projektów jest finalizowanych, z drugiej, nie do przecenienia są prostsze procedury wprowadzone pod wpływem przedsiębiorców i odchudzenie legislacji związanej z środkami unijnymi” – mówi Henryka Bochniarz, prezydent Lewiatana.
Z wielką satysfakcja przedsiębiorcy przyjęli decyzję ministerstwa finansów o wprowadzeniu 0% akcyzy na kosmetyki. Cieszy również projekt nowelizacji ustawy o kosztach sądowych, w której ministerstwo sprawiedliwości proponuje obniżenie kosztów wstępnych rejestracji spółek o 50%.
„Sukces przedsiębiorców w minionym roku można uznać za tym większy, że odbywał się w warunkach politycznego chaosu i niestabilności. Cieszy, że firmy przestały reagować na polityczne zawirowania” – dodaje Henryka Bochniarz, prezydent Lewiatana.
Co nie wyszło?
Dobra koniunktura gospodarki polskiej, wzrost dochodów budżetowych i inwestycji był doskonałą okazją do przeprowadzenia reformy finansów publicznych. Niestety, rząd nie zdecydował się na ograniczenia wydatków socjalnych i redukcji kosztów funkcjonowania administracji, co w efekcie umocniłoby rozwojowe trendy w gospodarce.
Negatywnie oceniamy niedawno przyjęty projekt budżetu (zbyt optymistyczne założenia dynamiki dochodów, nierealne prognozy wpływów z VAT, wysoka dynamika wydatków – wyższa od dynamiki od dochodów, zwiększające się wydatki socjalne, mały wzrost wydatków prorozwojowych).
Rząd nie podjął również problemu pozapłacowych kosztów pracy. Odsunięto w czasie realizację zapisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, nie ma postępu w przygotowaniu planów zagospodarowania przestrzennego kraju, co znacznie ogranicza nowe inwestycje. Obiecywane od wielu lat ułatwienie w rejestracji nowo powstałego przedsiębiorstwa zostało odsunięte na kolejne lata. Nie wprowadzono do systemu polskiego prawa przepisów o zawieszeniu działalności gospodarczej, ważnego dla przedsiębiorców prowadzących działalność sezonową.
W ciągu całego 2006 r. często zwracaliśmy uwagę na małą innowacyjność polskiej gospodarki. Działania rządu w tym zakresie były zdecydowanie za słabe. Zaniedbania w tej dziedzinie to krótkowzroczność, która może w przyszłości drogo kosztować całe społeczeństwo.
Wprowadzono niekorzystną zmianę w ostatniej nowelizacji ustawy ordynacja podatkowa - w razie nieobecności przedsiębiorcy lub osoby upoważnionej kontrola podatkowa może być wszczęta po okazaniu jakiemukolwiek pracownikowi legitymacji służbowej kontrolera. Środowisko przedsiębiorców z dużym zaniepokojeniem przyjęło wprowadzoną w ustawie o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym pozwalajacą prowadzić nawet do 9 miesięcy czynności kontrolne w firmie.
Pracodawcy z Lewiatana zdecydowanie negatywnie oceniają zlikwidowanie korpusu służby cywilnej, co wpłynie na jakość polskiej administracji.
„W mijającym roku z niepokojem obserwowaliśmy wypowiedzi niektórych polityków w sprawie wejścia Polski do strefy euro” – zauważa Henryka Bochniarz. ¬– „Pozostawanie naszego kraju poza tą strefą negatywnie wpływa na międzynarodową konkurencyjność polskiej gospodarki, dlatego niepokoi nas brak zdecydowania rządu w tej dziedzinie”.
Lewiatana niepokoi także brak zdecydowania i konsekwencji w procesie liberalizacji polskiej energetyki. Zahamowanie procesów prywatyzacji elektrowni doprowadziło w konsekwencji do odłożenia niezbędnych w tym sektorze inwestycji.
Negatywnie oceniamy przeprowadzone w 2006 r. zmiany w Kodeksie Pracy obniżające wymiar czasu pracy w przypadku występowania dwóch świąt wypadających w dzień inny niż niedziela. Zwracamy również uwagę na odwlekanie w czasie przyjęcia wielu ważnych aktów prawnych, jak choćby odłożenie prac nad nowelizacja ustawy o VAT.
„Rok 2006 zaczął się i kończy politycznym chaosem. Mieliśmy dwóch premierów i dwa expose, czterech ministrów finansów, dwóch ministrów pracy i polityki społecznej, dwóch ministrów spraw zagranicznych, dwie umowy koalicyjne i zapowiedź 100 kluczowych ustaw” – podsumowuje Henryka Bochniarz. – „Co z tego zostało, każdy widzi. Na szczęście gospodarka pozwala nam ze sporym optymizmem czekać na rok 2007”.
Do pobrania: Szczegółowa analiza roku 2006
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan
Warszawa, 20 grudnia 2006 r.
Co się udało?
Jednocześnie mijający rok zaskakuje nadzwyczaj dobrymi wynikami gospodarczymi. Dzięki wyraźnemu ożywieniu popytu krajowego wzrost PKB przyspieszył z 3,5% w 2005 r. do ok. 5,3% w 2006. Rozwijają się firmy: zysk netto przedsiębiorstw po 9 miesiącach wyniósł 50,7 mld zł, czyli tyle samo, ile przez cały 2005 r. Rośnie liczba firm rentownych, rośnie wskaźnik rentowności, połowa firm eksportuje swoje produkty i usługi.
Wzrasta dynamika nowych inwestycji (15-17%), rosną również płace realne (ok. 4%) i zatrudnienie. Zaskakujące są wyniki polskiego eksportu – w mijającym roku wzrósł o ok. 20%. Pomimo utrzymującej się dobrej koniunktury gospodarczej nie obserwujemy wzrostu tendencji inflacyjnych. Wysoka dynamika wzrostu spowodowała, że deficyt budżetowy będzie mniejszy niż zakładany w ustawie budżetowej.
„W 2006 r. wyraźnie poprawiło się wykorzystanie pieniędzy unijnych. Z jednej strony coraz więcej projektów jest finalizowanych, z drugiej, nie do przecenienia są prostsze procedury wprowadzone pod wpływem przedsiębiorców i odchudzenie legislacji związanej z środkami unijnymi” – mówi Henryka Bochniarz, prezydent Lewiatana.
Z wielką satysfakcja przedsiębiorcy przyjęli decyzję ministerstwa finansów o wprowadzeniu 0% akcyzy na kosmetyki. Cieszy również projekt nowelizacji ustawy o kosztach sądowych, w której ministerstwo sprawiedliwości proponuje obniżenie kosztów wstępnych rejestracji spółek o 50%.
„Sukces przedsiębiorców w minionym roku można uznać za tym większy, że odbywał się w warunkach politycznego chaosu i niestabilności. Cieszy, że firmy przestały reagować na polityczne zawirowania” – dodaje Henryka Bochniarz, prezydent Lewiatana.
Co nie wyszło?
Dobra koniunktura gospodarki polskiej, wzrost dochodów budżetowych i inwestycji był doskonałą okazją do przeprowadzenia reformy finansów publicznych. Niestety, rząd nie zdecydował się na ograniczenia wydatków socjalnych i redukcji kosztów funkcjonowania administracji, co w efekcie umocniłoby rozwojowe trendy w gospodarce.
Negatywnie oceniamy niedawno przyjęty projekt budżetu (zbyt optymistyczne założenia dynamiki dochodów, nierealne prognozy wpływów z VAT, wysoka dynamika wydatków – wyższa od dynamiki od dochodów, zwiększające się wydatki socjalne, mały wzrost wydatków prorozwojowych).
Rząd nie podjął również problemu pozapłacowych kosztów pracy. Odsunięto w czasie realizację zapisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, nie ma postępu w przygotowaniu planów zagospodarowania przestrzennego kraju, co znacznie ogranicza nowe inwestycje. Obiecywane od wielu lat ułatwienie w rejestracji nowo powstałego przedsiębiorstwa zostało odsunięte na kolejne lata. Nie wprowadzono do systemu polskiego prawa przepisów o zawieszeniu działalności gospodarczej, ważnego dla przedsiębiorców prowadzących działalność sezonową.
W ciągu całego 2006 r. często zwracaliśmy uwagę na małą innowacyjność polskiej gospodarki. Działania rządu w tym zakresie były zdecydowanie za słabe. Zaniedbania w tej dziedzinie to krótkowzroczność, która może w przyszłości drogo kosztować całe społeczeństwo.
Wprowadzono niekorzystną zmianę w ostatniej nowelizacji ustawy ordynacja podatkowa - w razie nieobecności przedsiębiorcy lub osoby upoważnionej kontrola podatkowa może być wszczęta po okazaniu jakiemukolwiek pracownikowi legitymacji służbowej kontrolera. Środowisko przedsiębiorców z dużym zaniepokojeniem przyjęło wprowadzoną w ustawie o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym pozwalajacą prowadzić nawet do 9 miesięcy czynności kontrolne w firmie.
Pracodawcy z Lewiatana zdecydowanie negatywnie oceniają zlikwidowanie korpusu służby cywilnej, co wpłynie na jakość polskiej administracji.
„W mijającym roku z niepokojem obserwowaliśmy wypowiedzi niektórych polityków w sprawie wejścia Polski do strefy euro” – zauważa Henryka Bochniarz. ¬– „Pozostawanie naszego kraju poza tą strefą negatywnie wpływa na międzynarodową konkurencyjność polskiej gospodarki, dlatego niepokoi nas brak zdecydowania rządu w tej dziedzinie”.
Lewiatana niepokoi także brak zdecydowania i konsekwencji w procesie liberalizacji polskiej energetyki. Zahamowanie procesów prywatyzacji elektrowni doprowadziło w konsekwencji do odłożenia niezbędnych w tym sektorze inwestycji.
Negatywnie oceniamy przeprowadzone w 2006 r. zmiany w Kodeksie Pracy obniżające wymiar czasu pracy w przypadku występowania dwóch świąt wypadających w dzień inny niż niedziela. Zwracamy również uwagę na odwlekanie w czasie przyjęcia wielu ważnych aktów prawnych, jak choćby odłożenie prac nad nowelizacja ustawy o VAT.
„Rok 2006 zaczął się i kończy politycznym chaosem. Mieliśmy dwóch premierów i dwa expose, czterech ministrów finansów, dwóch ministrów pracy i polityki społecznej, dwóch ministrów spraw zagranicznych, dwie umowy koalicyjne i zapowiedź 100 kluczowych ustaw” – podsumowuje Henryka Bochniarz. – „Co z tego zostało, każdy widzi. Na szczęście gospodarka pozwala nam ze sporym optymizmem czekać na rok 2007”.
Do pobrania: Szczegółowa analiza roku 2006
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan
Warszawa, 20 grudnia 2006 r.





















