Aktualności
2001-06-20
Komunikat prasowy w sprawie otwarcia biura PKPP w Brukseli.
Polska a UE
Polska już dziś ponosi, świadomie, wysokie koszty przystosowania się do
wymagań Unii Europejskiej. Koszty te mają wymiar finansowy i społeczny.
Finansowy - to nakłady na likwidację zapóźnienia i przystosowanie się do
norm obowiązujących w UE w takich dziedzinach jak: ochrona środowiska,
rolnictwo, mleczarstwo, komunikacja i inne. Przy osiągniętym poziomie PKB
wydatki te są relatywnie wyższe niż w krajach UE. Na przykład, w latach
1992 - 1998, wydawaliśmy na ochronę środowiska ok. 2 mld Euro rocznie,
czyli 8% wszystkich nakładów inwestycyjnych w gospodarce. Relatywnie
wysokie wydatki pociągają za sobą koszty społeczne, bowiem mniej pieniędzy
można przeznaczać na cele socjalne.
Nie będąc jeszcze członkiem UE, Polska przeprowadza restrukturyzację
przemysłu, redukując kwoty produkcji i przystosowując ją do norm unijnych.
To skutkuje zmniejszeniem zatrudnienia, a więc wzrostem bezrobocia. Wzrost
bezrobocia, tylko związany z restrukturyzacją górnictwa, hutnictwa,
przemysłu chemicznego i ciężkiego, przekroczył 800 tys. pracowników, dla
których budżet przewiduje wydatki roczne przekraczające 1 mld USD. Trudno
się też dziwić, że wobec takich cięć w zatrudnieniu i skali zjawiska,
również wśród polskich pracowników pojawiają się głosy przeciwne
przystąpieniu do UE.
Polska zdecydowała też o zniesieniu ceł we wzajemnych stosunkach z Unią
Europejską, od 1 stycznia 1999 r. I te posunięcia rodzą dodatkowe koszty,
wynikające z szybko rosnącego deficytu w wymianie handlowej z UE. W 1992
roku wynosił on 0,8 mld USD, zaś w 1999 r. 10,5 mld USD osiągając poziom
6,8% PKB. Oznacza to, że Polska utrzymuje lub stabilizuje ponad 500
tysięcy miejsc pracy w Unii Europejskiej.
Jednocześnie już dziś Polska i Unia Europejska są ściśle związane
gospodarczo - w 2000 roku.
Dla Polski ciężary ponoszone w procesie przystosowawczym w wielu
przypadkach są nieodzowne - musimy je ponieść, jeżeli chcemy sprostać
międzynarodowej konkurencji i globalizacji gospodarki, i to bez względu na
to, czy przystąpimy do Unii, czy też nie. Jednak tempo tych zmian i
priorytety tych zmian związane są z akcesją.
PKPP wobec integracji z UE
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych popiera integrację Polski z
Unią. W miarę swoich uprawnień i możliwości wspiera działania rządu i
parlamentu na rzecz akcesji do UE oraz dostosowania naszego prawa i jego
wdrażania przez organy administracji państwowej i przedsiębiorstwa
prywatne.
Poparcie to nie oznacza zgody na wstąpienie do Unii Europejskiej na
każdych warunkach. Ostateczną decyzję podejmie społeczeństwo głosując w
referendum na podstawie postanowień zawartych w traktacie. To one także
będą podstawą do sformułowania ostatecznego stanowiska Konfederacji w tej
sprawie. Istotne jest, aby postanowienia traktatu były korzystne i dla
polskiej gospodarki jako całości, i dla przedsiębiorstw prywatnych.
Zgadzamy się więc z oficjalnym stanowiskiem polskich negocjatorów, że nie
ma alternatywy - przystąpienia do UE szybkie albo na dobrych warunkach.
Zasadniczy akcent kładziemy jednak na ten drugi aspekt, choć zbyt długie
pozostawanie poza Unią pociąga wymierne koszty dla polskiej gospodarki i
przedsiębiorstw.
Konieczne jest rzetelne, publiczne przedstawienie kosztów i korzyści
przystąpienia Polski do UE, w szczególności kosztów przyjęcia unijnego
prawa. Uważamy, że nie musimy od razu dostosować wszystkich przepisów bez
wyjątku (np. w zakresie ochrony środowiska), zwłaszcza, jeśli miałoby to
zahamować rozwój gospodarczy. Jest to tym bardziej uzasadnione, że w
pewnych dziedzinach nie uczyniły tego jeszcze niektóre kraje członkowskie
Unii.
PKPP domaga się zachowania równości warunków działania polskich
przedsiębiorstw na rynkach Unii i europejskich przedsiębiorstw u nas, przy
uwzględnieniu okresu ochronnego dla mniej doświadczonych, polskich firm.
Wprowadzane w Polsce regulacje często zawierają postanowienia bardziej
rygorystyczne od wymagań określonych w poszczególnych dyrektywach
Konfederacja konsekwentnie postuluje stosowanie przy ustawach
"integracyjnych" zasady implementacji niezbędnego minimum prawa
europejskiego, rozumianej jako postulat przyjęcia tych obowiązków, które
są bezwzględnie wymagane i w zakresie podstawowym. Konfederacja zauważa
bowiem, iż często wprowadzane w Polsce regulacje zawierają postanowienia
bardziej rygorystyczne od wymagań dyrektyw. Wiele przygotowywanych
projektów dotyczących implementacji prawa unijnego zawiera rozwiązania z
implementacją niezwiązane. Poszczególne resorty lub instytucje próbują
wprowadzić korzystne dla siebie regulacje przy okazji implementacji
poszczególnych dyrektyw. Z tej racji Konfederacja zmuszona jest do
przeglądanie, w jakim zakresie proponowane rozwiązania są bezwzględnie
konieczne do przejęcia, a w jakim stanowią propozycję niezwiązaną
właściwie z prawem europejskim.
Udział reprezentacji przedsiębiorców w pracach związanych z
dostosowywaniem polskiego prawa do norm europejskich jest niezwykle ważny
Prace Komisji Europejskiej i Rady Europy opierają się w szerokim zakresie
na zasadzie konsultacji z przedstawicielami różnych grup społecznych.
Pracodawcy obok związków zawodowych, uznawani są za jedną z najbardziej
istotnych grup opiniotwórczych. Praktycznie bez konsultacji z pracodawcami
Państw Unii nie może zostać przyjęta żadna dyrektywa dotycząca tematów
przynajmniej pośrednio związanych z gospodarką. Z tej racji stała
reprezentacja polskich pracodawców w Brukseli jest konieczna.
Do czego prowadzi brak konsultacji z przedsiębiorcami stanowisk
negocjacyjnych prezentowanych przez rząd w Brukseli pokazał przykład
rozmów w sprawie okresu przejściowego na dostosowanie procedur rejestracji
leków w Polsce do przepisów UE. Przyjęcie procedur obowiązujących w UE z
dniem wejścia Polski do Unii bez wprowadzenia przynajmniej 10-letniego
okresu przejściowego sprawi, że z dnia na dzień sprzedaż ponad połowy
polskich leków zostanie zakazana. Szacuje się, że przychody polskich
producentów leków spadłyby o prawie 40 proc., a niektórzy producenci będą
musieliby nawet całkowicie zaprzestać prowadzonej działalności. PKPP we
współpracy ze środowiskiem producentów i dystrybutorów leków
interweniowała w tej sprawie, rząd zobowiązał się renegocjować ten
fragment umowy z Unią.
Innym zagadnieniem pozostaje zakres swobody jaki poszczególne dyrektywy
przyznają państwom członkowskim. W wielu przypadkach do implementacji może
dochodzić w różnym zakresie. Konfederacja niejednokrotnie zmuszona była do
porównywania konkretnych praw wewnętrznych państw unijnych w celu
znalezienia odpowiedzi na pytanie, jaki jest w istocie zakres koniecznej
do wprowadzenia regulacji wewnętrznej. Z tej racji uważamy, iż na bieżąco
należy analizować np. białe i zielone księgi przygotowywane przez Komisję
Europejską przy okazji uchwalania poszczególnych dyrektyw.
Wiele regulacji prawnych obowiązujących w UE powinno zostać jak
najszybciej wprowadzonych w Polsce
Z kolei wiele regulacji prawnych obowiązujących w UE powinno zostać jak
najszybciej wprowadzonych w Polsce, o co zabiega Konfederacja, ponieważ
mogą się przyczynić do rozwoju wielu branż gospodarki. Rząd wstrzymuje się
z ich wprowadzeniem powodowany obawą przed zmniejszeniem wpływów do
budżetu, często, jak wynika z wyliczeń PKPP, niesłusznie. Tak jest w
przypadku leasingu. Obecne regulacje wprowadzające w Polsce zakaz
odliczenia podatku VAT w przypadku samochodów osobowych zarówno przy jego
nabyciu w celu oddania w leasing (u leasingodawcy), jak i całkowitego
zakazu odliczania podatku VAT wynikającego z opłat leasingowych (u
leasingobiorcy) są sprzeczne z ustawodawstwem Unii Europejskiej. Skala
ograniczeń w tym zakresie w Polsce jest nieporównywalna także z innymi
krajami kandydującymi do Unii. Umożliwienie małym i średnim firmom, które
wypracowują obecnie blisko 50 proc. PKB i zatrudniają 60 proc. ogółu
zatrudnionych, wzięcia w leasing samochodów osobowych na warunkach
zbliżonych do leasingu samochodów posiadających homologację ciężarówek,
przyczyniłoby się, oprócz dynamicznego rozwoju sektora, także do poprawy
sytuacji sektora motoryzacyjnego. W Polsce udział leasingowanych
samochodów osobowych w sprzedaży ogółem wynosi niewiele ponad 0,5 proc.,
podczas gdy w Europie Zachodniej średnio 30 proc., w Czechach 49 proc., a
w Irlandii aż 60 proc. Wynika to z faktu, że w Polsce warunki leasingu
samochodów osobowych są niekorzystny dla firm, a poza tym nie korzystają z
niego prawie w ogóle osoby fizyczne - udział osób fizycznych w wartości
zawieranych umów leasingowych wynosi u nas zaledwie 1 proc., podczas gdy w
Niemczech 14 proc., Czechach 17 proc. a na Węgrzech 65 proc.
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych monitoruje prace legislacyjne
rządu i parlamentu - obecnie pracujemy nad blisko siedemdziesięcioma
aktami prawnymi: projektami rozporządzeń, ustaw, nowelizacji ustaw. Wiele
z nich związanych jest z dostosowywaniem polskiego prawa do norm UE.
Przypadki wprowadzania w Polsce przepisów prawnych zawierając ych
postanowienia bardziej rygorystyczne od wymagań określonych w dyrektywach
UE
Szereg obowiązków, nakładanych na poszczególne przedsiębiorstwa i
instytucje w zakresie w jakim nie wymagają tego bezwzględnie dyrektywy
europejskie, jest niepotrzebnych. Jako przykład można podać ustalenie
progów informacyjnych i rejestrowania transakcji (dla banków, biur
maklerskich, notariuszy) na 10 tys. EURO w ustawie z dnia 16 listopada
2000 r. o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości
majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nie ujawnionych źródeł zamiast
15 tys. EURO wymaganego w prawie europejskim. Podobnie Sejm, w ostatnio
przyjętych "ustawach ekologicznych", nałożył na przedsiębiorców obowiązki
znacznie szersze od minimalnych wymogów zawartych w ekologicznych
dyrektywach europejskich. Np. w ustawie z dnia 16 marca 2001 o obowiązkach
przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpa-dami oraz o
opłacie produktowej i opłacie depozytowej przyjęto limity odzysku i
recyklingu niektórych opakowań wyższe niż minimalne wymagane przez
Dyrektywę o opakowaniach i odpadach opakowaniowych NR 94/62/EC.
Konfederacja uczestniczyła w pracach nad ustawami ekologicznymi, w wielu
przypadkach postulując uwzględnianie możliwości przedsiębiorstw. Dzięki
tym działaniom wydłużono vacatio legis o ustawie o opłacie produktowej
przyjęto w okresie późniejszym i z dłuższym vacatio legis niż pierwotnie
zakładano. Obniżono maksymalne stawki opłaty produktowej, a także
ograniczono obowiązki sprawozdawcze. W wielu przypadkach, np. dotyczących
organizacji odzysku, doprecyzowano uprzednio zbyt ogólne ramy ustawowe.
Konfederacja postulowała przyjęte zmiany w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001
o odpadach, w szczególności znaczne zliberalizowanie obowiązków
przedsiębiorców produkujących odpady w mniejszych ilościach oraz takiego
rodzaju odpadów, które nie są odpadami niebezpiecznymi. Nie uwzględniono
natomiast, niestety, w całości postulowanych ograniczeń obowiązków dla
małych i średnich przedsiębiorstw. W większości również uwzględniono uwagi
Konfederacji w pracach nad projektem ustawy o opakowaniach. Przyjęta 16
marca ustawa nie zawiera m.in. najbardziej uciążliwych obowiązków w
zakresie sprzedaży napojów.
Przy implementacji prawa unijnego PKPP proponuje wykorzystanie
istniejących struktur administracyjnych i niepowoływanie nowych instytucji
tam, gdzie nie wymagają tego przepisy prawa europejskiego. Takie uwagi
Konfederacja zgłosiła pod adresem ustawy o utworzeniu Polskiej Agencji
Rozwoju Przedsiębiorczości (nieuwzględnione) oraz ustawy z dnia 16
listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego
wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nie ujawnionych
źródeł (nieuwzględnione), a także jeszcze obecnie rozpatrywanej ustawy
prawo pocztowe (druk sejmowy 1722). Natomiast konsultowany z Konfederacją
projekt ustawy o towarach paczkowanych (druk sejmowy 2963) przewiduje
całkowite rozwiązanie kwestii kontroli rzeczywistej towarów paczkowanych i
butelek miarowych w oparciu wyłącznie o istniejące struktury administracji
miar i Inspekcji Handlowej.
Obecnie Konfederacja z uwagą obserwuje prace sejmowe związane z
przygotowaniem ustawy o cenach. Szereg rozwiązań np. w zakresie kontroli
cen środków farmaceutycznych, czy też obowiązku obniżki ceny w przypadku
pogorszonej jakości towaru, a w szczególności wpłaty do budżetu tzw. kwoty
nienależnej budzi daleko idące wątpliwości, a nie jest wymagane w
proponowanej postaci przez prawo europejskie.
Polska już dziś ponosi, świadomie, wysokie koszty przystosowania się do
wymagań Unii Europejskiej. Koszty te mają wymiar finansowy i społeczny.
Finansowy - to nakłady na likwidację zapóźnienia i przystosowanie się do
norm obowiązujących w UE w takich dziedzinach jak: ochrona środowiska,
rolnictwo, mleczarstwo, komunikacja i inne. Przy osiągniętym poziomie PKB
wydatki te są relatywnie wyższe niż w krajach UE. Na przykład, w latach
1992 - 1998, wydawaliśmy na ochronę środowiska ok. 2 mld Euro rocznie,
czyli 8% wszystkich nakładów inwestycyjnych w gospodarce. Relatywnie
wysokie wydatki pociągają za sobą koszty społeczne, bowiem mniej pieniędzy
można przeznaczać na cele socjalne.
Nie będąc jeszcze członkiem UE, Polska przeprowadza restrukturyzację
przemysłu, redukując kwoty produkcji i przystosowując ją do norm unijnych.
To skutkuje zmniejszeniem zatrudnienia, a więc wzrostem bezrobocia. Wzrost
bezrobocia, tylko związany z restrukturyzacją górnictwa, hutnictwa,
przemysłu chemicznego i ciężkiego, przekroczył 800 tys. pracowników, dla
których budżet przewiduje wydatki roczne przekraczające 1 mld USD. Trudno
się też dziwić, że wobec takich cięć w zatrudnieniu i skali zjawiska,
również wśród polskich pracowników pojawiają się głosy przeciwne
przystąpieniu do UE.
Polska zdecydowała też o zniesieniu ceł we wzajemnych stosunkach z Unią
Europejską, od 1 stycznia 1999 r. I te posunięcia rodzą dodatkowe koszty,
wynikające z szybko rosnącego deficytu w wymianie handlowej z UE. W 1992
roku wynosił on 0,8 mld USD, zaś w 1999 r. 10,5 mld USD osiągając poziom
6,8% PKB. Oznacza to, że Polska utrzymuje lub stabilizuje ponad 500
tysięcy miejsc pracy w Unii Europejskiej.
Jednocześnie już dziś Polska i Unia Europejska są ściśle związane
gospodarczo - w 2000 roku.
Dla Polski ciężary ponoszone w procesie przystosowawczym w wielu
przypadkach są nieodzowne - musimy je ponieść, jeżeli chcemy sprostać
międzynarodowej konkurencji i globalizacji gospodarki, i to bez względu na
to, czy przystąpimy do Unii, czy też nie. Jednak tempo tych zmian i
priorytety tych zmian związane są z akcesją.
PKPP wobec integracji z UE
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych popiera integrację Polski z
Unią. W miarę swoich uprawnień i możliwości wspiera działania rządu i
parlamentu na rzecz akcesji do UE oraz dostosowania naszego prawa i jego
wdrażania przez organy administracji państwowej i przedsiębiorstwa
prywatne.
Poparcie to nie oznacza zgody na wstąpienie do Unii Europejskiej na
każdych warunkach. Ostateczną decyzję podejmie społeczeństwo głosując w
referendum na podstawie postanowień zawartych w traktacie. To one także
będą podstawą do sformułowania ostatecznego stanowiska Konfederacji w tej
sprawie. Istotne jest, aby postanowienia traktatu były korzystne i dla
polskiej gospodarki jako całości, i dla przedsiębiorstw prywatnych.
Zgadzamy się więc z oficjalnym stanowiskiem polskich negocjatorów, że nie
ma alternatywy - przystąpienia do UE szybkie albo na dobrych warunkach.
Zasadniczy akcent kładziemy jednak na ten drugi aspekt, choć zbyt długie
pozostawanie poza Unią pociąga wymierne koszty dla polskiej gospodarki i
przedsiębiorstw.
Konieczne jest rzetelne, publiczne przedstawienie kosztów i korzyści
przystąpienia Polski do UE, w szczególności kosztów przyjęcia unijnego
prawa. Uważamy, że nie musimy od razu dostosować wszystkich przepisów bez
wyjątku (np. w zakresie ochrony środowiska), zwłaszcza, jeśli miałoby to
zahamować rozwój gospodarczy. Jest to tym bardziej uzasadnione, że w
pewnych dziedzinach nie uczyniły tego jeszcze niektóre kraje członkowskie
Unii.
PKPP domaga się zachowania równości warunków działania polskich
przedsiębiorstw na rynkach Unii i europejskich przedsiębiorstw u nas, przy
uwzględnieniu okresu ochronnego dla mniej doświadczonych, polskich firm.
Wprowadzane w Polsce regulacje często zawierają postanowienia bardziej
rygorystyczne od wymagań określonych w poszczególnych dyrektywach
Konfederacja konsekwentnie postuluje stosowanie przy ustawach
"integracyjnych" zasady implementacji niezbędnego minimum prawa
europejskiego, rozumianej jako postulat przyjęcia tych obowiązków, które
są bezwzględnie wymagane i w zakresie podstawowym. Konfederacja zauważa
bowiem, iż często wprowadzane w Polsce regulacje zawierają postanowienia
bardziej rygorystyczne od wymagań dyrektyw. Wiele przygotowywanych
projektów dotyczących implementacji prawa unijnego zawiera rozwiązania z
implementacją niezwiązane. Poszczególne resorty lub instytucje próbują
wprowadzić korzystne dla siebie regulacje przy okazji implementacji
poszczególnych dyrektyw. Z tej racji Konfederacja zmuszona jest do
przeglądanie, w jakim zakresie proponowane rozwiązania są bezwzględnie
konieczne do przejęcia, a w jakim stanowią propozycję niezwiązaną
właściwie z prawem europejskim.
Udział reprezentacji przedsiębiorców w pracach związanych z
dostosowywaniem polskiego prawa do norm europejskich jest niezwykle ważny
Prace Komisji Europejskiej i Rady Europy opierają się w szerokim zakresie
na zasadzie konsultacji z przedstawicielami różnych grup społecznych.
Pracodawcy obok związków zawodowych, uznawani są za jedną z najbardziej
istotnych grup opiniotwórczych. Praktycznie bez konsultacji z pracodawcami
Państw Unii nie może zostać przyjęta żadna dyrektywa dotycząca tematów
przynajmniej pośrednio związanych z gospodarką. Z tej racji stała
reprezentacja polskich pracodawców w Brukseli jest konieczna.
Do czego prowadzi brak konsultacji z przedsiębiorcami stanowisk
negocjacyjnych prezentowanych przez rząd w Brukseli pokazał przykład
rozmów w sprawie okresu przejściowego na dostosowanie procedur rejestracji
leków w Polsce do przepisów UE. Przyjęcie procedur obowiązujących w UE z
dniem wejścia Polski do Unii bez wprowadzenia przynajmniej 10-letniego
okresu przejściowego sprawi, że z dnia na dzień sprzedaż ponad połowy
polskich leków zostanie zakazana. Szacuje się, że przychody polskich
producentów leków spadłyby o prawie 40 proc., a niektórzy producenci będą
musieliby nawet całkowicie zaprzestać prowadzonej działalności. PKPP we
współpracy ze środowiskiem producentów i dystrybutorów leków
interweniowała w tej sprawie, rząd zobowiązał się renegocjować ten
fragment umowy z Unią.
Innym zagadnieniem pozostaje zakres swobody jaki poszczególne dyrektywy
przyznają państwom członkowskim. W wielu przypadkach do implementacji może
dochodzić w różnym zakresie. Konfederacja niejednokrotnie zmuszona była do
porównywania konkretnych praw wewnętrznych państw unijnych w celu
znalezienia odpowiedzi na pytanie, jaki jest w istocie zakres koniecznej
do wprowadzenia regulacji wewnętrznej. Z tej racji uważamy, iż na bieżąco
należy analizować np. białe i zielone księgi przygotowywane przez Komisję
Europejską przy okazji uchwalania poszczególnych dyrektyw.
Wiele regulacji prawnych obowiązujących w UE powinno zostać jak
najszybciej wprowadzonych w Polsce
Z kolei wiele regulacji prawnych obowiązujących w UE powinno zostać jak
najszybciej wprowadzonych w Polsce, o co zabiega Konfederacja, ponieważ
mogą się przyczynić do rozwoju wielu branż gospodarki. Rząd wstrzymuje się
z ich wprowadzeniem powodowany obawą przed zmniejszeniem wpływów do
budżetu, często, jak wynika z wyliczeń PKPP, niesłusznie. Tak jest w
przypadku leasingu. Obecne regulacje wprowadzające w Polsce zakaz
odliczenia podatku VAT w przypadku samochodów osobowych zarówno przy jego
nabyciu w celu oddania w leasing (u leasingodawcy), jak i całkowitego
zakazu odliczania podatku VAT wynikającego z opłat leasingowych (u
leasingobiorcy) są sprzeczne z ustawodawstwem Unii Europejskiej. Skala
ograniczeń w tym zakresie w Polsce jest nieporównywalna także z innymi
krajami kandydującymi do Unii. Umożliwienie małym i średnim firmom, które
wypracowują obecnie blisko 50 proc. PKB i zatrudniają 60 proc. ogółu
zatrudnionych, wzięcia w leasing samochodów osobowych na warunkach
zbliżonych do leasingu samochodów posiadających homologację ciężarówek,
przyczyniłoby się, oprócz dynamicznego rozwoju sektora, także do poprawy
sytuacji sektora motoryzacyjnego. W Polsce udział leasingowanych
samochodów osobowych w sprzedaży ogółem wynosi niewiele ponad 0,5 proc.,
podczas gdy w Europie Zachodniej średnio 30 proc., w Czechach 49 proc., a
w Irlandii aż 60 proc. Wynika to z faktu, że w Polsce warunki leasingu
samochodów osobowych są niekorzystny dla firm, a poza tym nie korzystają z
niego prawie w ogóle osoby fizyczne - udział osób fizycznych w wartości
zawieranych umów leasingowych wynosi u nas zaledwie 1 proc., podczas gdy w
Niemczech 14 proc., Czechach 17 proc. a na Węgrzech 65 proc.
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych monitoruje prace legislacyjne
rządu i parlamentu - obecnie pracujemy nad blisko siedemdziesięcioma
aktami prawnymi: projektami rozporządzeń, ustaw, nowelizacji ustaw. Wiele
z nich związanych jest z dostosowywaniem polskiego prawa do norm UE.
Przypadki wprowadzania w Polsce przepisów prawnych zawierając ych
postanowienia bardziej rygorystyczne od wymagań określonych w dyrektywach
UE
Szereg obowiązków, nakładanych na poszczególne przedsiębiorstwa i
instytucje w zakresie w jakim nie wymagają tego bezwzględnie dyrektywy
europejskie, jest niepotrzebnych. Jako przykład można podać ustalenie
progów informacyjnych i rejestrowania transakcji (dla banków, biur
maklerskich, notariuszy) na 10 tys. EURO w ustawie z dnia 16 listopada
2000 r. o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości
majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nie ujawnionych źródeł zamiast
15 tys. EURO wymaganego w prawie europejskim. Podobnie Sejm, w ostatnio
przyjętych "ustawach ekologicznych", nałożył na przedsiębiorców obowiązki
znacznie szersze od minimalnych wymogów zawartych w ekologicznych
dyrektywach europejskich. Np. w ustawie z dnia 16 marca 2001 o obowiązkach
przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpa-dami oraz o
opłacie produktowej i opłacie depozytowej przyjęto limity odzysku i
recyklingu niektórych opakowań wyższe niż minimalne wymagane przez
Dyrektywę o opakowaniach i odpadach opakowaniowych NR 94/62/EC.
Konfederacja uczestniczyła w pracach nad ustawami ekologicznymi, w wielu
przypadkach postulując uwzględnianie możliwości przedsiębiorstw. Dzięki
tym działaniom wydłużono vacatio legis o ustawie o opłacie produktowej
przyjęto w okresie późniejszym i z dłuższym vacatio legis niż pierwotnie
zakładano. Obniżono maksymalne stawki opłaty produktowej, a także
ograniczono obowiązki sprawozdawcze. W wielu przypadkach, np. dotyczących
organizacji odzysku, doprecyzowano uprzednio zbyt ogólne ramy ustawowe.
Konfederacja postulowała przyjęte zmiany w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001
o odpadach, w szczególności znaczne zliberalizowanie obowiązków
przedsiębiorców produkujących odpady w mniejszych ilościach oraz takiego
rodzaju odpadów, które nie są odpadami niebezpiecznymi. Nie uwzględniono
natomiast, niestety, w całości postulowanych ograniczeń obowiązków dla
małych i średnich przedsiębiorstw. W większości również uwzględniono uwagi
Konfederacji w pracach nad projektem ustawy o opakowaniach. Przyjęta 16
marca ustawa nie zawiera m.in. najbardziej uciążliwych obowiązków w
zakresie sprzedaży napojów.
Przy implementacji prawa unijnego PKPP proponuje wykorzystanie
istniejących struktur administracyjnych i niepowoływanie nowych instytucji
tam, gdzie nie wymagają tego przepisy prawa europejskiego. Takie uwagi
Konfederacja zgłosiła pod adresem ustawy o utworzeniu Polskiej Agencji
Rozwoju Przedsiębiorczości (nieuwzględnione) oraz ustawy z dnia 16
listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego
wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nie ujawnionych
źródeł (nieuwzględnione), a także jeszcze obecnie rozpatrywanej ustawy
prawo pocztowe (druk sejmowy 1722). Natomiast konsultowany z Konfederacją
projekt ustawy o towarach paczkowanych (druk sejmowy 2963) przewiduje
całkowite rozwiązanie kwestii kontroli rzeczywistej towarów paczkowanych i
butelek miarowych w oparciu wyłącznie o istniejące struktury administracji
miar i Inspekcji Handlowej.
Obecnie Konfederacja z uwagą obserwuje prace sejmowe związane z
przygotowaniem ustawy o cenach. Szereg rozwiązań np. w zakresie kontroli
cen środków farmaceutycznych, czy też obowiązku obniżki ceny w przypadku
pogorszonej jakości towaru, a w szczególności wpłaty do budżetu tzw. kwoty
nienależnej budzi daleko idące wątpliwości, a nie jest wymagane w
proponowanej postaci przez prawo europejskie.





















