Informacje prasowe
„W ostatnich miesiącach w badaniach, także przeprowadzanych przez GUS, które mierzą nastroje i oczekiwania przedsiębiorców co do najbliższej przyszłości, widać pogłębiający się pesymizm. Słowo „kryzys", eksploatowane w mediach i zapowiedzi jego nadejścia do naszego kraju, mocno utkwiły w świadomości wielu menedżerów. Dlatego oceniają oni przyszłą koniunkturę znacznie gorzej, niż wynikałoby to z aktualnej sytuacji gospodarczej.
Nie znaczy to jednak, że powinniśmy zbagatelizować grudniowy odczyt wskaźnika PMI. Mimo wszystko zapowiada on spowolnienie gospodarcze. Być może nie będzie jednak aż tak znaczące, jak spodziewa się wielu przedsiębiorców. Tym bardziej, że wskaźnik PMI strefy euro i jej głównych krajów Niemiec i Francji, chociaż nadal pozostaje poniżej 50 pkt, zaczął się poprawiać, co może sugerować, że euroland najgorsze ma już za sobą" - dodaje Jacek Adamski.
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan





















