Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. energii w Lewiatanie i projekt unii energetycznej ogłoszony w Brukseli

Luty był bardzo ważnym miesiącem w obszarze polityki energetycznej, zarówno w Warszawie, jaki w Brukseli. Na początku miesiąca Lewiatan gościł wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej ds. unii energetycznej Maroša Šefčoviča w swym biurze warszawskim, a pod koniec lutego Komisja Europejska ogłosiła ramową strategię na rzecz elastycznej Unii Energetycznej z dalekosiężną polityką zmian klimatycznych (A Framework Strategy for a Resilient Energy Union with a Forward-Looking Climate Change Policy).  

Wizyta komisarza Šefčoviča w Warszawie

2 lutego br., po rozmowach z premier i wicepremierem RP, komisarz Maroš Šefčovič spotkał się w Konfederacji Lewiatan ze środowiskiem biznesu gdzie, w trakcie blisko dwugodzinnej debaty wysłuchał opinii i odpowiedział na pytania oraz postulaty dotyczące wspólnej europejskiej polityki energetycznej.

Swoją wypowiedź Maroš Šefčovič rozpoczął od podkreślenia zdecydowanej woli współpracy ze środowiskiem  biznesu i otwartości w prowadzeniu dyskusji. Zachęcał przy tym polskie firmy do większej aktywności w Brukseli oraz do udziału w dalszych konsultacjach projektu.

W debacie moderowanej przez Henrykę Bochniarz, prezydent Lewiatana, wzięli udział przedstawiciele sektora wytwarzania i przesyłu energii elektrycznej, gazu i paliw naftowych oraz odbiorców energii -  przemysłu przetwórczego a także Warszawy.

Zbigniew Prokopowicz, prezes Polenergii, omówił kluczowe sprawy związane z rynkiem energii elektrycznej. Wskazywał, że KE powinna być liderem dyskusji nad takim modelem rynku hurtowego, który zapewni bezpieczeństwo dostaw (długoterminowe oraz w czasie rzeczywistym) i uwzględniać będzie wycenę usług w warunkach zwiększającego się udziału OZE. Poszczególne kraje UE już wdrażają - w sposób nieskoordynowany - mechanizmy opłat mocowych, co prowadzi do dalszych zaburzeń funkcjonowania rynku energii. KE powinna koordynować te działania, jeśli chce tworzenia rynków regionalnych, a docelowo  - wspólnego rynku. Lewiatan popiera rozwój rynków regionalnych, poprawę współpracy regionalnej, w tym solidarność oraz stworzenie platformy wymiany informacji dotyczącej istotnych decyzji krajowych wywierających wpływ na systemy energetyczne innych krajów. 

Piotr Szlagowski, dyrektor departamentu strategii i regulacji w PGNIG w imieniu działającej przy Lewiatanie Rady ds. Gazu, wskazywał, że poprawa bezpieczeństwa zaopatrzenia w gaz wymaga zarówno działań regulacyjnych, jak i rozbudowy infrastruktury przesyłowej. W obszarze działań regulacyjnych Rada widzi potrzebę wspierania dobrowolnych wspólnych zakupów gazu (w tym LNG), ustalenia na poziomie UE minimalnych wymogów transparentności kontraktów oraz wyposażenia KE w uprawnienia do kontrolowania zgodności projektów umów importowych z wymaganiami prawa wspólnotowego. Postulowane jest także stworzenie wspólnotowego systemu rezerw strategicznych, co zmniejszyłoby ryzyko przerwania dostaw gazu do Państw UE, zminimalizowałoby ryzyko szantażu energetycznego ze strony producentów i wzmocniło pozycję negocjacyjną UE. Za konieczne uznano przyspieszenie wdrażania trzeciego pakietu energetycznego.  W obszarze infrastruktury Rada widzi potrzebę budowy rurociągów dających możliwość dywersyfikacji dostawców gazu (np. Southern Gas Corridor zasilany z Azerbejdżanu czy Iranu), połączeń pomiędzy krajami członkowskimi oraz magazynów gazu.

Piotr Chełmiński, członek zarządu PKN Orlen zwrócił uwagę, że w założeniach do projektu unii energetycznej nie ma nawet odniesienia do kwestii paliw ropopochodnych i to pomimo znacznego uzależnienia UE od importu ropy naftowej (prawie 90 proc. spoza UE). KE nie podjęła żadnych działań wdrażających w ślad za przygotowanym programem rozbudowy sieci rurociągów.  Europejskie rafinerie tracą konkurencyjność i są zamykane z powodu kumulujących się kosztów dostosowania do wymogów środowiskowych, co grozi wzrostem uzależnienia Europy od importu nie tylko ropy, ale także paliw naftowych z krajów trzecich.

Marcelo Catala, Prezes Zarządu CEMEX Polska, reprezentujący branżę cementową będącą znaczącym odbiorcą energii energetycznej podniósł dwie kwestie: konieczność zapewnienia przez władze Unii Europejskiej warunków równej konkurencji kosztowej dla producentów z krajów UE z producentami spoza UE, którzy importują towary na teren Unii, oraz stabilnych i realistycznych regulacji w zakresie polityki energetycznej i klimatycznej UE, zapobiegających ryzyku ograniczania produkcji przemysłowej na terenie UE z uwagi na zbyt wysokie koszty skutków tych regulacji.

Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy, miasta aktywnie uczestniczącego w wielu projektach mających na celu mądre zarządzanie energią i zrównoważony rozwój, stwierdził, że miasta powinny być  bardziej słyszalne i zauważalne w europejskiej polityce energetycznej. Miasta mają wielki potencjał w oszczędzaniu energii, ale tylko w 20 proc. zależy to od działań wyłącznie administracji, reszta wymaga współdziałania mieszkańców. Stąd potrzebna jest edukacja konsumentów prowadzona także przez KE.

Głos zabierali również: Gerard Bourland, dyrektor generalny Veolia Polska, który przedstawił problemy sektora kogeneracyjnego, Wojciech Graczyk, dyrektor ds. regulacji RWE Polska, który postulował opracowanie minimalnych  standardów wdrożenia pakietów energetycznych oraz uwzględnienie w regulacjach zróżnicowania krajowych rynków energii (te z nadpodażą mocy vs. z niedoborem mocy), Paweł Smoleń, partner Deloitte, uważa, że Komisja powinna realistycznie przyznać, że w Europie potrzebna jest na powrót mądra, agresywna i wymagająca polityka regulacyjna. Jacek Piekacz, dyrektor ds. regulacji i kontaktów zewnętrznych w EDF Polska, poprosił o wyjaśnienie, jak Komisja definiuje i jak będzie wdrażany wymóg dekarbonizacji energetyki europejskiej.

W odpowiedzi na przedstawione postulaty wiceprzewodniczący Maroš Šefčovič powiedział, że:

  • Ogłoszenie projektu europejskiej polityki energetycznej do 2030 roku zaplanowane jest na 25 lutego br. Wcześniej, bo 6 lutego, założenia będą dyskutowane w Rydze na spotkaniu ministrów ds. energii krajów członkowskich. Poza omawianymi kwestiami wynikającymi z projektu unii energetycznej, Komisja Europejska będzie pracować w najbliższym czasie nad stanowiskiem UE na konferencję klimatyczną w Paryżu oraz instrumentami egzekwowania przyjętych wcześniej celów, tj. wdrożenie drugiego i trzeciego pakietu energetycznego, infrastruktury pozwalającej na wymianę co najmniej 10 proc. energii na rynku europejskim czy kontrolowania zgodności umów z Gazpromem  z wymaganiami prawa wspólnotowego (analogicznie do postępowań Komisji np. z Google).
  • Zapowiedział przedstawienie w tym roku koncepcji nowego modelu biznesowego rynku hurtowego energii, a stosownych regulacji – w przyszłym roku.
  • Uznając, ze ceny detaliczne energii w Europie zawierają dużo elementów fiskalnych oraz innych obciążeń, Komisja planuje także odniesienie się do tych kwestii. 
  • Wiceprzewodniczący odniósł się pozytywnie do zaprezentowanych postulatów Rady ds. Gazu zapewniając, że opracowywany przez Komisję plan działań będzie zawierał odpowiedź na część ze wskazywanych problemów, w szczególności potrzeby integracji rynków gazu na poziomie regionalnym, co z jednej strony służyłoby zwiększeniu bezpieczeństwa dostaw, a z drugiej – ujednoliciłoby warunki konkurencji.
  • Podzielił opinię o konieczności edukowania społeczeństwa i lokalnych samorządów. Namysłu wymaga stworzenie instrumentów zachęcających mieszkańców do uczestniczenia w programach. Zwrócił przy tym uwagę, że inteligentne zarządzanie energią w miastach nie jest możliwe bez stworzenia inteligentnych sieci i liczników. 
  • Zgodził się w pełni z potrzebą rozbudowy infrastruktury energetycznej w Polsce, w tym interkonektorów. Zwrócił przy tym uwagę, że Polska pomimo zarezerwowanych dużych środków europejskich nie realizuje połączenia gazowego Polska – Litwa. Istnieje także obawa, że nie zostaną wykorzystane w pełni środki na nowe instalacje w ramach instrumentu derogacyjnego  EU ETS 2013-2020. 
  • Poinformował, że koncepcja reformy systemu EU ETS (stworzenie rezerwy stabilizującej) zostanie ogłoszona do czerwca br. W ślad za nią zostaną przedstawione mechanizmy ochrony konkurencyjności przemysłu przed negatywnymi skutkami jednostronnej polityki klimatycznej po 2020 roku.
  • Zapowiedział także przygotowanie europejskiej mapy złóż gazu łupkowego i oceny możliwości jego wydobycia, biorąc pod uwagę także nastawienie lokalnych społeczności.
  • Odniósł się także do problemów sektora węglowego w Polsce i zapowiedział przeznaczenie znaczących środków na projekty badawczo-rozwojowe pozwalające na efektywniejsze i mniej emisyjne wykorzystanie węgla.

Podsumowując spotkanie i dziękując za możliwość otwartej wymiany poglądów Henryka Bochniarz, prezydent Lewiatana, zapowiedziała, że Konfederacja będzie aktywnie uczestniczyć w opiniowaniu dokumentów unii energetycznej, wyważając przy tym interesy producentów i konsumentów energii.

Projekt unii energetycznej widziany z Brukseli

25 lutego br. Komisja opublikowała bardzo oczekiwany pakiet dotyczący unii energetycznej. W jego skład wchodzą trzy główne dokumenty:

  • strategia ramowa (tekst tutaj
  • komunikat „Droga do Paryża”, w którym została przedstawiona wizja osiągnięcia globalnego porozumienia klimatycznego w Paryżu w grudniu 2015 (tekst tutaj)
  • komunikat dotyczący postępów w drodze do osiągnięcia docelowego minimalnego pułapu połączenia elektroenergetycznego (10%) – (tekst tutaj)

Główne założenia strategii:

  • dywersyfikacja dostaw gazu do UE - uniezależnienie od rosyjskiego gazu, np. poprzez zwiększone dostawy z Norwegii lub Algierii czy zakupy skroplonego gazu, np. z USA czy Kanady oraz uniezależnienie źródeł przesyłu;
  • zapewnienie odpowiedniej infrastruktury dla rynku energii – budowa interkonektorów, czyli rozwój połączeń między krajami członkowskimi;   
  • stworzenie jednolitego wewnętrznego rynku energii – możliwa dobrowolna współpraca regionalna w sprawach energetycznych;
  • zawieranie bardziej przejrzystych i zgodnych z prawem UE umów na dostawę gazu  -  KE ma mieć możliwość wglądu w umowy bilateralne przed ich podpisaniem; 
  • zapewnienie większej przejrzystości kosztów energii i cen - stopniowe wycofywanie dopłat, które powodują, że ceny energii są poniżej kosztów jej wytworzenia;
  • modernizacja budynków, by stały się bardziej energooszczędne;
  • przyspieszenie dekarbonizacji sektora transportowego - promowanie wykorzystywania paliw alternatywnych;
  • pełne wdrożenie i ścisłe egzekwowanie regulacji w zakresie energii -  wdrożenie zapisów III pakietu energetycznego i ew. nowych przepisów;
  • wdrożenie pakietu klimatycznego – w tym zapewnienie 27% udziału energii ze źródeł odnawialnych w miksie energetycznym do 2030 roku.   

Wszyscy zauważyli, że ze strategii zniknął zapis o wspólnych zakupach gazu, który miał uniemożliwić Rosji osłabianie unii energetycznej poprzez oferowanie różnych cen różnym odbiorcom. Kolejnym brakującym elementem jest wspólne zarządzanie unijnym systemem energetycznym, które z kolei zapobiegałoby zawieraniu umów bilateralnych niekorzystnych dla unijnego systemu.  Przykładem może być indywidualna umowa Viktora Orbana z Władimirem Putinem, nagłe wycofanie się Angeli Merkel z energii nuklearnej czy też zmiana systemu subsydiowania OZE w Niemczech. Według tygodnika European Voice strategia będzie stanowiła impuls dla projektów infrastrukturalnych. Nie zawiera ona żadnych elementów kontrowersyjnych dla rządów państw członkowskich poza pomysłem przekształcenia ACER, agencji ds. współpracy regulatorów energetyki (Agency for the Cooperation of Energy Regulators) w pan-europejskiego zarządcę oraz umożliwienie jej proponowania regulacji prawnie wiążących. Z polskiej perspektywy wyzwaniem mogą okazać się „przyjęte w pakiecie” cele polityki klimatycznej, w tym zapewnienie udziału 27% energii z OZE do 2030. 

Markus Beyrer, Dyrektor Generalny BUSINESSEUROPE, podkreślił, że unia energetyczna musi iść w parze z ambicjami europejskimi w zakresie polityki przemysłowej i klimatycznej. W wywiadzie udzielnym Rzeczpospolitej 25 lutego br. skrytykował użyte w strategii sformułowanie „dekarbonizacja” jako zbyt dogmatyczne. Według niego lepszym określeniem jest gospodarka niskoemisyjna, w której swoje miejsce znajduje np. technologia czystego węgla. Beyrer powiedział także, że brakującym elementem zaproponowanej strategii jest konkurencyjność cenowa i zapowiedział, że BUSIENSSEUROPE będzie z uwagą śledziło działania podejmowane, aby obniżyć wysokie dziś ceny energii, które negatywnie wpływają na konkurencyjność firm (cały wywiad tutaj).

Komisarz M. Šefčovič stwierdził, że strategia to “najambitniejszy projekt energetyczny od czasów Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali”. Europejscy komentatorzy są zgodni co do dwóch kwestii: strategia stanowi preludium do ew. ważnego projektu energetycznego, ale jeszcze nim nie jest. Zgadzają się także, że na przyspieszenie prac nad strategią unii energetycznej miały wpływ wydarzenia na Ukrainie. Niektórzy gorzko zauważają, że odważniejsze decyzje w ramach unii energetycznej wymagają kolejnego poważnego kryzysu…           

Ocena strategii unii energetycznej przez Konfederację Lewiatan tutaj.